22 maja 2015

Sen



Mirosław Antoni Glazik (M.A.G.)

Sen



 













skraj lasu zapełniły czarne psy
żarłoczne rozszalałe na śniegu

mały chłopiec biegnie
w stronę umierającego słońca

klucz dzikich kaczek wolno płynie
na południe z płaczliwym klangorem

w małej chacie nad wodą
kona stary rybak
na brzeg jeziora
kobieta niesie płacz w dłoniach
wypatruje żagla
długo

w jej oczach wiatr
w jej oczach krople deszczu
błyskotliwe

ktoś nagle zgasił
wszystkie gwiazdy


22.05.1978 r.

1 maja 2015

Polecą moje łabędzie do krainy


Mirosław Antoni Glazik        (M.A.G.)

***
Polecą moje łabędzie do krainy
gdzie sosny wiecznie zamyślone
gdzie słońce jak rozpalony talar
a z grobów wyjdą anioły
na spotkanie Muzy mojej

ciało rozedrą kolce jeżyny
gdy upadnę na brzeg Gopła
jak zbójca z ran niewyleczony

kiedyś wam o mnie opowie
tęcza nad różą zawieszona

ucieka
czarny łabędź upadły anioł
zapala neony nadwiślańskich miast
Ikar z dna wolną zanucił pieśń
i powstał lud z kolan
i zrzucił kajdany pod stopy najeźdźcom

cudownie uwolniony błądzi
szuka grzeszy niszczy
zapomina

polecą moje czarne łabędzie
z ostatnią pieśnią przed tron Boga

Czy dusza stanie się białym łabędziem?

Toruń, 13.02.1980 –  Kowal, 2.05.1994



24 kwietnia 2015

Pomagamy zwierzakom! – akcja charytatywna w choceńskim Gimnazjum



Małgosia: W Choceniu przeprowadzono akcję charytatywną pod hasłem: Pomagamy zwierzakom! Było to podczas dnia otwartego w Gimnazjum im. Jana Pawła II w Choceniu, który odbył się 24 kwietnia 2015 roku i przebiegał dość niekonwencjonalnie, gdyż zaproszeni uczniowie klas szóstych z Chocenia, Wilkowic, Śmiłowic i Nakonowa. Oprócz Dyrekcji, nauczycieli I gimnazjalistów, przybyli też przedstawiciele Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział we Włocławku. Sam pomysł na zorganizowanie akcji powstał w szkole z inicjatywy Pana Dyrektora, pani wicedyrektor Sylwii Pietrzak oraz nauczycieli. Dyrektor Leszek Skalski wraz z Małżonką od wielu lat mają psy, adoptowane ze schroniska – obecnie trzy. Wśród nauczycieli jest wiele osób, które również pomagają ZWIERZĘTOM. Małgorzata Rybacka – polonistka i Mirosław Antoni Glazik – pisarz i nauczyciel od wielu lat współpracujący z choceńskim gimnazjum, prowadzą dom zastępczy dla pięciu psów.

 

      Działacze włocławskiego TOZ-u, w tym m.in. Edyta Małek oraz Anna Davies-Kowalczyk wraz z wolontariuszem – Przemkiem z Technikum Budowlanego we Włocławku, przywieźli ze sobą adoptowane zwierzaki, w tym psy, kota oraz jeża. Uczniowie mieli okazję poszerzyć swoją wiedzą na temat adopcji zwierząt, opieki nad nimi oraz dowiedzieli się, co można zrobić, gdy zwierzakom dzieje się krzywda.
Dzieciom i młodzieży rozdano ulotki informacyjne oraz wizytówki. Wielką atrakcją okazał się czas spędzony ze zwierzakami, obejrzenie galerii zwierząt adoptowanych i czekających na dom, film instruktażowy, wspólne zdjęcia, rozmowy z opiekunami adoptowanych zwierząt, pójście na spacer z psami: Czarusiem, Elzą i Antosiem oraz rozdane gadżety (bransoletki i breloczki). Młodzież okazała się szczególnie wrażliwa i opiekuńcza dla tych fantastycznych zwierzaków. Akcja charytatywna trwa nadal. Było to podsumowania jej pierwszego etapu przez głównego inicjatora i organizatora – Gimnazjum Jana Pawła II w Choceniu, które włączyło w to działanie SP w Choceniu, SP w Wilkowicach i SP w Śmiłowicach. Zebraną karmę oraz fundusze przekazano na rzecz Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami we Włocławku. Dla wszystkich uczestników był to wyjątkowy dzień!



 

Więcej zdjęć oraz informacji o akcji charytatywna w Gimnazjum im. Jana Pawła II w Choceniu pn. Pomagamy zwierzakom! – znajdziecie na stronie Włocławskiego Portalu Internetowego q4:
http://q4.pl/?id=17&news=159443
oraz na stronie internetowej Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział we Włocławku


6 kwietnia 2015

Uśmiechnięty zajączku



Mirosław Antoni Glazik (M.A.G.)
















xxx
Uśmiechnięty
truskawkowy zajączku
który biegniesz szarym
polem ku radości
Zmartwychwstania

Uśmiechnięty
wielkanocny zajączku
z koszykiem
wypełnionym kujawskimi
pisankami
które niesiesz
z nami

Uśmiechnięty
podleśny zajączku
który umykasz przed
szalonymi wilkami
zanim znikniesz
wśród pól i łąk

zobacz kątem
spłoszonego oka
że i my się do ciebie
uśmiechamy.