wtorek, 21 lipca 2015

Jaskółka bezradnie



Mirosław Antoni Glazik               (M.A.G.)


***
Jaskółka bezradnie
trzepocze skrzydłami na bruku
spadają gniazda
rozbijane kamieniami frazesów
czysty śpiew słowika
pomącił bełkot wyjaśniaczy
zapomniano o wymowie milczenia
słowa odbiegły od sensu
usiadły na szpaltach
głupie i chłodne 

nie pochyliły grzbietów
nad stygnącą źrenicą jaskółki


21.07.83 r. Kowal




z tomu wierszy: Mirosław Glazik. Wieczory prowincjonalne. DKTK, Włocławek 1986 (z powodu ingerencji cenzury tomik ukazał się w księgarniach dopiero w XII 1988), s. 15.


To moja debiutancka książka!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz