niedziela, 1 stycznia 2017

Pierwszy dzień Nowego 2017 Roku w Naszym Wilkowisku



Powitaliśmy Nowy 2017 Rok w Naszym Wilkowisku. Była z nami Amelka. Noc Sylwestrową musimy tak sobie zorganizować, żeby było miło i przyjemnie, jednocześnie abyśmy mogli zapewnić bezpieczeństwo naszym psiakom. Borys nie lubi odgłosów wybuchających petard i bardzo się denerwuje.
 Z naszego domu rozciągał się wspaniały widok na niebo wypełnione wybuchami sztucznych ogni. Dawno nie widzieliśmy tak wspaniałych iluminacji. Kolorowe chryzantemy, rozłożyste palmy czy deszcz złotych iskier opadających niemalże do samej ziemi – między innymi takie fajerwerki można w naszej okolicy. Podziwiać podczas widowiska Równolegle z pierwszymi wybuchami petard.
W Sylwestra warto pamiętać nie tylko o dobrej zabawie, ale także o zwierzętach, dla których jest to wyjątkowo trudny okres. Dla większości z nas sylwestrowe wybuchy fajerwerków i odpalanie petard to dobra zabawa. Często zapominamy jednak, że dla mieszkających z nami psów i kotów wybuchy są źródłem ogromnego lęku, który może doprowadzić do paniki.
Z pewnością każdy, kto posiada w domu zwierzę, wie, że okres Sylwestra i poprzedzające go dni to trudny okres. Oczywiście każde zwierzę na wybuchy reaguje indywidualnie i zdarzają się też takie, którym petardy i sztuczne ognie nie przeszkadzają. Zdecydowana większość czworonogów reaguje jednak strachem, a nawet paniką.
Najlepiej problem znają osoby opiekujące się zwierzętami w schroniskach. Widzą , że przerażone wystrzałami psy chowają się po kątach boksów, w budach lub wykopują sobie schronienie za budą. To także ogromny stres dla zwierzaków starych i schorowanych, które mogą takiej nocy nie przeżyć. Pomyślmy o tym przed odpaleniem kolejnej petardy.
Jak pomóc zwierzętom? Przypomnijmy więc, jak sprawić, żeby ułatwić naszemu zwierzęciu życie w okresie sylwestrowych zabaw. Przede wszystkim należy uświadomić sobie istotę problemu.
Zwierzętami nie rozumieją, dlaczego petardy wybuchają, więc nie są na to gotowe, dlatego też odczuwają strach.  Co specjaliści radzą? Przede wszystkim, jeżeli posiadamy psa, to warto go w Sylwestra wyprowadzić na dłuższy niż zwykle spacer, zanim rozpocznie się wieczorna fiesta. Między godz. 22 a 1 w nocy, kiedy nasilenie wybuchów jest największe, najlepiej w ogóle nie narażać zwierzęcia na dodatkowy stres i nie wyprowadzać go. Warto także pamiętać, aby podczas całego okresu noworocznego wyprowadzać naszego pupila na mocnej smyczy, bo zdarza się, że wystraszony wybuchami może uciec i zgubić się. W sam sylwestrowy wieczór warto też zwierzęciu stworzyć możliwie najbardziej komfortowe warunki – jeżeli jest jakieś miejsce, w którym nasz pupil czuje się bezpiecznie, to nie wyganiać go z niego, choćby była to kanapa, na którą normalnie wstępu nie ma. Ważnym jest też, aby zwierzę nie zostało w Sylwestra samo w domu. Szczególnie psy są zwierzętami stadnymi i łatwiej im znosić wszystko, kiedy ich stado – czyli my – jest przy nich.

 (minifotogaleria)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz