czwartek, 22 stycznia 2015

Borys z Rekinem jak Achilles z Hektorem





Im dłużej Borys przebywał na podwórku, tym częściej dochodziło do walki między nimi. Obecność młodszego samca wyraźnie zmobilizowała Rekina. Borys walczył z Rekinem na podwórku pod Choceniem jak Achilles z Hektorem pod Troją. Taki się zrobił z niego fetniak. Cieszyło mnie to i często wykrzykiwałem radośnie z podwórka do Małgosi:
- Zobacz, Małgosiu! Jaki „Fetniak” z niego, jak pręży muskuły, jak pokazuje kły!
Trzeba powiedzieć, że walka o dominację w stadzie na podwórku trwała codziennie. Tylko raz, ku mojemu zaskoczeniu, doszło do konfliktu między nimi na tzw. obcym terenie i to było bardzo niebezpieczne również dla mnie, tym bardziej, że Borysa dopiero poznawałem. Nie wiedziałem jeszcze wtedy, że adoptowany przez Małgosię dog to taki pies, który innego psa nie skrzywdzi. Nie wiem, jakby się zachował wobec kotów czy kur … Jedno jest pewne. Rekin to kurobójca. Jeśli kura wskoczy mu do boksu, to już po niej … Oprócz niewielkich ran, jakie sobie któregoś dnia zadały te dwa samce, kiedy to niechcący brat Małgosi  Karol interweniował, by je rozdzielić, a wbrew dobrym intencjom zaostrzył sytuację.
Ja nauczyłem się tak interweniować, by załagodzić konflikty. Najczęściej mnie się to udaje …


Nasze psy i my. Wspólny niedzielny spacer 2015.   
  Na pierwszym planie Rekin, który przetrwał mrozy i znowu jest w dobrej formie. 4 stycznia 2015. 
  foto: Amelia Prokopiak

                                   Nasze psy i my. Wspólny niedzielny spacer 2015.   
                                    Na pierwszym planie Rekin, który przetrwał mrozy 
                                     i znowu jest w dobrej formie. 15 listopada 2015. 
                                                     foto: Amelia Prokopiak


1.                                                                                  Rekin i MAG podczas spaceru SDC17936  
                                                        foto: Amelia Prokopiak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz