wtorek, 10 lutego 2015

Nasza sfora a psy w literaturze

Odyseusz i pies Argos.

Stare powiedzenie głosi, że najlepszym przyjacielem człowieka jest pies. Przekonał się o tym już prawie trzy tysiące lat temu tytułowy bohater eposu Odyseja Homera. Odyseusz powracił do domu po dwudziestu latach tułaczki. Dziesięć lat walczył w wojnie trojańskiej, a przez następne dziesięć tułał się po świecie. Mimo że był przebrany za żebraka, został rozpoznany po powrocie przez swojego psa Argosa – wiernego przyjaciela, który zaraz po tym zdechł. Motyw psa wielokrotnie pojawiał się w powieściach przygodowych i obyczajowych rónych epok literackich. Najpopularniejszym tytułem, który przychodzi do głowy to „Lassie wróć!” Erica Knighta. Opowieść o losach słynnego owczarka collie zna każde dziecko, bo to od dawna bestseller i klasyk literatury dziecięco-młodzieżowej.
Znamiennym przykładem w powieści przygodowej jest tutaj twórczość lubianego w Polsce – Jacka Londona. Biały Kieł z 1906 roku to historia tytułowego wilka (oraz jego matki), którzy trafiają w czasie polowania w ręce Indian. Sprzedany później niejakiemu Pięknisiowi, jest bity, głodzony i zmuszany do brania udziału w walkach psów.
Innym znanym dziełem Londona z czworonogiem w roli głównej jest Zew krwi (1903). Tutaj mamy do czynienia z mieszańcem bernardyna i owczarka szkockiego – Bucka, który wychowany w mieście, musi stawić czoło trudnemu życiu na dalekiej i zimnej Alasce. Obie wspomniane książki Londona zostały zekranizowane.
Pies Baskerville’ów to jedna z najgłośniejszych i najczęściej adaptowanych na ekrany kin powieści sir Artura Conan Doyle’a. Akcja powieści rozgrywa się na rozległych, ponurych i niebezpiecznych wrzosowiskach hrabstwa Devon. Właśnie tam w niejasnych okolicznościach giną kolejni spadkobiercy majątku Baskerville'ów. Niektórzy przypisują tajemnicze wypadki klątwie, prześladującej ród od przeszło dwóch wieków. Do akcji musi wkroczyć we własnej osobie Sherlock Holmes, wraz ze swoim nierozłącznym przyjacielem – doktorem Watsonem. Na miejscu domniemanych morderstw widziany jest przerażający, nadnaturalnych rozmiarów pies...
Niemniej groźny, choć bardziej bliski naszym czasom jest Cujo – tytułowy bohater powieści z 1981 roku amerykańskiego mistrza horroru, Stephena Kinga. To bernardyn, mieszkający wraz z rodziną Cambers na farmie w okolicy Castle Rock. Pewnego dnia zostaje ukąszony przez nietoperza zarażonego wirusem wścieklizny. Z dobrodusznego zwierzęcia staje się maszyną do zabijania. Czy komuś z rodziny uda się ocalić życie, czy wszyscy zostaną zagryzieni przez zarażoną bestię?
Psy są szeroko obecne także i w naszej rodzimej literaturze. Któż z nas nie zna Szarika ze słynnej powieści Janusza Przymanowskiego Czterej pancerni i pies? Ponad półwieczna kariera załogi „Rudy 102” została w pamięci już prawie trzech pokoleń, uwieczniona w nadal popularnym serialu telewizyjnym.
Znaną i lubianą postać psa Ferdynanda Wspaniałego stworzył w 1963 roku Ludwik Jerzy Kern. Ferdynand jest bohaterem bajki dla dzieci i młodzieży utrzymanej w konwencji filozoficznej groteski. Marzy o tym, aby zostać człowiekiem, a swoje marzenia spełnia we śnie.
W szkole podstawowej każdy z nas musiał natomiast usłyszeć historię bohaterskiego Lampo – psa z opowiadania Romana Pisarskiego O psie, który jeździł koleją. Jest to stworzenie bardzo inteligentne i aktywnie uczestniczy w życiu stacji kolejowej, na której zamieszkuje. We wzruszającym finale opowiadania Lampo ratuje dziewczynkę, która pozostawiona bez opieki bawi się na torach, wypychając ją spod kół pędzącego pociągu. Bohaterski pies ginie, stając się symbolem mądrości, wierności i poświęcenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz